Wakacje na Południu
Północne Włochy to w tym roku było nasze wakacyjne marzenie. Nie spodziewaliśmy się w naszym kraju specjalnie korzystnych warunków pogodowych, więc chcieliśmy wybrać się gdzieś gdzie będzie cieplej. W związku z tym, że nasz budżet był ograniczony postanowiliśmy wybrać się autostopem. Spakowaliśmy sprzęt wspinaczkowy, aparaty cyfrowe, kamery, śpiwory i ruszyliśmy w drogę.
Podróżowanie autostopem przez kraje Europy Północnej jest bardzo proste. Ludzi charakteryzuje duża przychylność. Wielu z nich w młodości podróżowało w ten sposób i ze względu na sentyment chętnie zabierają autostopowiczów. Pogoda nam dopisywała, więc nawet dłuższe okresy oczekiwania nie były szczególnie uciążliwe. Wykonaliśmy całe masy ciekawych i zabawnych zdjęć i odwiedziliśmy przy okazji kilka fajnych miasteczek, których wcześniej nie planowaliśmy odwiedzić.
Na miejscu szybko okazało się, że co dobre to już za nami. Sztuczne opłaty wprowadzone w zasadzie na wszystko, włącznie ze spuszczaniem dwukrotnym wody w toalecie powodowały, że od początku żałowaliśmy, że nie kupiliśmy jednak z jakiejś oferty last minute. Jednocześnie miejscowi już odpowiednio dobrze pilnowali, żeby przypadkiem nic nam się nie udało zorganizować taniej.
Kolejne dni urlopu coraz wyraźniej pokazywały, że goście, którzy nie szastają na prawo i lewo kasą nie są mile widziani. Najlepsi to tacy, którzy najlepiej przyjeżdżają, oddają od razu cały portfel i na drugi dzień od razu wracają. W drugiej połowie urlopu zostaliśmy okradzeni, zginął nam aparat cyfrowy Nikon D5000, a po kilku dniach kamera Panasonic . Poszukiwania oczywiście nie przyniosły jakiegokolwiek efektu, pomimo tego, że w mieścinie nie mieszkało więcej niż pięćdziesiąt osób, nie pojawiła się poszlaka kto mógł być złodziejem. Wydawało nam się, że na twarzach tubylców, którym mówiliśmy o kradzieży widać satysfakcję. Wyjechaliśmy ostatecznie przed czasem i przez kolejnych wiele lat tam nie wrócimy
Posted in Other |