Something 4 U
Oct
22

Pod wodą z cyfrówką

Fotografowanie pod wodą wymaga poza sprzętem i umiejętnościami wysokiej przezierności wody. Bez tego warunku każda fotka zrobiona pod wodą będzie zamglona, obiekty będą niewyraźne i zawsze nawet przy najlepszym zaopatrzeniu w lampy błyskowe będzie brakowało światła, a mętna woda będzie ograniczała widoczność. Ekstremalne warunki w tym względzie są w płytkich wodach słodkich jezior eutroficznych. Z jednej strony jest co fotografować, a z drugiej są obiektywne trudności.

Aby fotografować pod wodą nie wystarczą zwykłe umiejętności pływackie czy nurkowe. Należy mieć ogromne doświadczenie w opanowywaniu pływalności własnej oraz unoszącego się wokół sprzętu. Patrząc z boku oczywiście wydaje się to być dość łatwe, ale takie nie jest. Nie ma to wiele wspólnego ze swobodą i szybowaniem w wodzie. Trzeba mieć oczy dookoła głowy, a zahowanie stabilnej pozycji w celu wykonywania zdjęcia lub filmowania to wyższa szkoła jazdy.

Wtedy kiedy już nasze umiejętności nurkowe są wystarczające, czas na inwestycje w sprzęt do robienia zdjęć pod wodą. Po pierwsze - aparat. Tutaj mamy do wyboru dwie możliwości. Albo kupujemy sensu stricte aparat do zdjęć pod wodą, albo kupujemy aparat, który następnie będziemy wykorzystywać w obudowie do zdjęć pod wodą (ryzykując mimo wszystko jego zalanie). Do tego odpowiednie źródło światła błyskowego oraz zestaw baterii.

Rozwiązaniem przełomowym, które zaproponowała w 2005 roku firma Samsung była obudowa podwodna dedykowana dla poszczególnych modeli aparatów cyfrowych. Nie jest to rzecz całkiem tania, którą można kupić dziecku, które chce sobie zrobić zdjęcie w basenie, ale mimo wszystko redukuje koszt sprzętu do robienia zdjęć pod wodą do kwoty, która jest w zasięgu zwykłych śmiertelników, a w każdym bądź razie nurków.

  • No related posts

Posted in Other |

Comments are closed.